Stany Zjednoczone miały (i niektóre miejsca dalej mają, podobnie w Kanadzie jest
kilka takich wyjątków) dziwny dla nas Europejczyków mechanizm ich wprowadzania.
W Europie odpowiednie dekrety wydają rządy. W Stanach dzieje się to na poziomie
hrabstw i miast. Stany na granicy stref w sposób dowolny (każde hrabstwo
oddzielnie!) decydują w której strefie się znajdą, a jako że decydują
niezależnie to dla takiego Stanu potem jest bardzo drobny patchwork na
mapiezmiany czasów. A jako że w stanie jest sto kilkadziesiąt hrabstw, ręczne (skąd
wziąć źródła?) sprawdzenie i uzupełnienie zmian czasów letnich względem innego
atlasu zmian czasów dla jednego stanu to czasem tyle pracy, co sprawdzenie
całej, bardziej zuniformowanej, reszty świata. Dlatego do tych celow w Uranii
jest interfejs do zewnętrznego elektornicznego Amercian Atlas firmy ACS; wersja
online tego atlasu jest na
www.astro.com/atlas . W dodatku ten atlas
online zawiera wiele poprawek względem oryginalnego atlasu, który dla niektórych
miejsc od wielu lat - czasem kilkunastu - nie miał aktualizacji. Notabene 2 lata
temu porównałem dane w nim zawarte z darmowym unixowym narzędziem zoneinfo, to
poza USA oryginalny atlas miejscami to po prostu jedna wielka dziura,
szczególnie dla
ameryki południowej, afryki czy europy środkowoej i wschodniej.
A już zupełna pułapka dla astrologa to polityka niektórych krajów (np. Pakistan
czy Argentyna) gdzie zmiany czasów wprowadza się z dnia na dzień a czasem i
wstecznie. Tu przypadek Pakistanu z jesieni zeszłego roku, gdzie czas letni
przedłużono praktycznie w ostatnim dniu obowiązywania czasu letniego, i np.
potem w przypadku zamachu bombowego astrologowie interpretowali przez kilka
miesięcy horoskop błędnie przesunięty o godzinę, nim źródła online poprawiły
swoje bazy zmian czasów (linki do tych które to najszybciej wyprostowały u mnie
na stronie z linkami).
Pozdrawiam serdecznie
Bogdan Krusiński
horoskopy ludzi i wydarzeń